Styl: american pale ale
Ekstrakt: 12,0%
Alkohol: 5,0 %
Sam jest taki, jak go zapamiętałem – a nawet bardziej. W zalewie nowych piw dawno nie piłem „klasycznego” Amber Boya, którego zawsze lubiłem i ceniłem jako piwo sesyjne, i spełnia moje oczekiwania. Chociaż wydaje mi się, że goryczka ma nieco bardziej „szorstki” charakter, a przede wszystkim mocniejszy! Polecam dla miłośników goryczkowego piwa.
Ekstrakt: 12,0%
Alkohol: 5,0 %
Sam jest taki, jak go zapamiętałem – a nawet bardziej. W zalewie nowych piw dawno nie piłem „klasycznego” Amber Boya, którego zawsze lubiłem i ceniłem jako piwo sesyjne, i spełnia moje oczekiwania. Chociaż wydaje mi się, że goryczka ma nieco bardziej „szorstki” charakter, a przede wszystkim mocniejszy! Polecam dla miłośników goryczkowego piwa.
Moja ocena: 7/10 //weźcie pod uwagę, że piwo oceniałem 7 lat temu – niedawno je powtórzyłem i dałbym mu max 5/10